samodzielny wyjazd
Bez kategorii,  Podróże

Jak się przełamać i zdecydować na samodzielny wyjazd?

Wiele osób często chce udać się w podróż, jednak na drodze pojawiają się przeszkody. Nikt za znajomych nie chce jechać w to samo miejsce lub po prostu w wybranym przez nas terminie. Wtedy najlepszym sposobem będzie samodzielna podróż. Dla wielu jednak wiąże się to z dużym stresem, a także niewiadomą i lękiem. Jak sobie z tym poradzić, a także jak się przełamać do samodzielnych wyjazdów? Sprawdź!

Samodzielny wyjazd

Dla wielu normą jest wyjazd w gronie znajomych – organizowany wspólnie albo też wycieczka z biurem podróży. Wtedy nie trzeba niczego planować, załatwiać, organizować. Wiąże się z tym spory komfort, ale też ograniczenia. Nie możemy do końca decydować, jak spędzamy dany dzień, trzeba podejmować decyzje grupowo, nie wszystkim podobają się te same rzeczy lub chcą robić to samo. Stąd też w wielu przypadkach sprawdzi się wyjazd samodzielny. Wtedy wszystko spoczywa na naszych barkach, ale też mamy sporą swobodę.

Wyjazd na własną rękę to zdecydowanie inna forma podróży. W ten sposób otrzymujemy inną perspektywę, inaczej doświadczamy odwiedzane miejsce i towarzyszą temu inne emocje. Myślę nawet, że z takiego wyjazdu można wynieść więcej, gdyż sami wszystko planujemy i organizujemy. Przez co lepiej poznajemy dane miejsce, a nie tylko podążam za kimś.  Wszystko to brzmi ciekawie, prawda? Ale jak się przełamać?

Postaw na ciekawy kierunek

Przede wszystkim warto zacząć od atrakcyjnego kierunku. Najlepiej spojrzeć czy na naszej liście z kierunkami wyjazdowymi, jest miasto, które bardzo chcemy odwiedzić. No i wtedy postawić na ten wymarzony cel!

Koniec z wymówkami

W przypadku samodzielnej podróży musimy skończyć z nadmiernym analizowaniem i wszelkimi wymówkami. W każdej sytuacji znajdzie się jakiś czynnik, który nadmiernie stresuje. Strach przed zmianą lotu, stres w przypadku poruszania się w nowym miejscu, „a czy uda się dogadać”, „a co, gdy czegoś zapomnę”, a może będzie problem na lotnisku, czy taka data jest dobra. Nie martw się, nie jesteś jedyny – wiele osób przeżywa te same rozterki. Ale, ale.. one nie powinny powstrzymywać Cię przed wyjazdem, zapomnij o nich i sprawdzaj loty, a potem kupuj bilet!

Postaw na nocleg w pojedynczym pokoju

Warto w przypadku pierwszego samodzielnego wyjazdu postawić na nocleg w komfortowych warunkach. Mowa szczególnie o samodzielnym pokoju i własnej łazience. Nie dla każdego będzie wygodne spanie np. w pokoju wieloosobowym, a więc przy pierwszej podróży lepiej nie ryzykować.

Samodzielny wyjazd, czyli możliwość poznania nowych osób

Często w przypadku wyjazdu solo masz większe szanse na poznanie nowych osób, gdyż wtedy sytuacja bardziej obliguje i zachęca do nawiązania dialogu z innymi osobami. Zatem, jeśli jesteś ciekawy świata, a przy tym Twoje zdolności komunikacyjne są na wysokim poziomie, to warto się przełamać. Nigdy nie wiesz, do czego przydadzą Ci się nowe kontakty! Może w przyszłości wspólnie będziecie podróżować?

Pomyśl o radości z poznania nowego miejsca

Zamiast się denerwować najlepiej skupić się na pozytywach wyjazdu. Po pierwsze uda Ci się poznać i odkryć nowe miejsce, być może szczególnie Cię coś zauroczy. Ponadto będziesz miał szansę poznać lokalną kulturę i jedzenie, zamiast siedzieć w domu przed telewizorem. A to, co uda Ci się zobaczyć, już na zawsze zostanie jako Twoje doświadczenie i wspomnienia!

Co da Ci samodzielny wyjazd?

Zatem jak się przełamać? Spojrzeć na zalety i pozytywy, jakie wyciągniesz z takiego wyjazdu. Przede wszystkim będzie to niesamowite doświadczenie – można pokonać własne słabości, poćwiczyć zdolności organizacyjne, spełnić marzenie, poznawać ludzi, być po prostu z siebie dumnym. A więc największym argumentem na przełamanie jest spojrzenie na zalety takiego wyjazdu.

Gwarantuje Ci, nigdy nie będziesz żałować podróży – a po co ogranicza się do planów innych osób, skoro możesz samodzielnie ruszyć w drogę? Nie odkładaj tego na później, po prostu zacznij planować!

Czytaj także: https://i-love-spain.pl/jak-sie-dobrze-pakowac-aby-zmiescic-to-co-niezbedne/ 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.